Matrix Pills

W tym tygodniu ogłoszone zostały pierwsze trzy kategorie w których zmierzą się studenci startujący w konkursie Imagine Cup 2010: Projektowanie oprogramowania, Projektowanie gier oraz Media cyfrowe. Nie są to jednak wszystkie kategorie konkursowe, niebawem poznamy następne(zdecydowanie warto startować nie tylko w projektowaniu oprogramowania, w którym konkurencja jest największa).

Dlaczego tegoroczna edycja jest wyjątkowa? A bo światowe finały odbędą się w Polsce, więc strasznie marnie by było, jakbyśmy nie mieli tam silnej reprezentacji. Podobno Beenhaker jest wolny, więc akurat jest doskonały mentor ;) Temat konkursu jest taki sam, jak przed rokiem("Wyobraź sobie świat, w którym technologia pomaga rozwiązać najtrudniejsze problemy ludzkości"), więc jeśli miałeś/miałaś doskonały pomysł, ale zabrakło sił/czasu/zespołu/Beenhakera/prądu na jego wysłanie, to teraz jest szansa odkurzyć temat, wyjąć go z szuflady i pokazać światu who's the boss :)

Co jest fantastycznego w konkursie? Znam osoby, które przy okazji kolejnych startów, zaliczały przedmioty na uczelniach(a nawet magisterkę), inne dostawały podwyżkę w pracy, a jeszcze inne po prostu doskonale się bawiły ze swoim zespołem, nawiązując przyjaźnie. Poza tym nie jest to typowy konkurs akademicki "udowodnij teorię i idź spać", tylko nasz pomysł naprawdę możemy rozwijać w celach komercyjnych - i to sam organizator nas do tego namawia i wspiera, organizując ciekawe szkolenia.

A więc, drogi studencie, odpowiadając na pytanie postawione w temacie: Nie ma innej opcji niż czerwona pigułka :-)